Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 5 dni do lepszego bloga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 5 dni do lepszego bloga. Pokaż wszystkie posty
5/20/2015
5/19/2015
Tego chciała bym się nauczyć ... (WB2)
Dziś będzie krótko i na temat.
Najbardziej chciała bym nauczyć się ...
- systematyczności - odkładania rzeczy na swoje miejsce, a nie byle gdzie - to przede wszystkim. Niby pierdoła, ale jak to ułatwia życie gdy wszystko jest na swoim miejscu i nie trzeba szukać godzinami.
- organizacji - jestem najbardziej niezorganizowaną osobą na świecie, a moje szykowanie się aby wyjść z domu nie ma końca! - wszystko było by łatwiejsze gdyby leżało na swoim miejscu.
Nie żebym nie próbowała bo często próbuje ale niestety jako osobie ze słomianym zapałem słabo mi to idzie.
5/18/2015
4/20/2015
4/16/2015
4/15/2015
4/14/2015
4/13/2015
POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI
Witajcie!
Dziś zaczynamy kolejne - kwietniowe wyzwanie u Uli.
Możecie się śmiać ale moim wspomnieniem jest moja ukochana koszula nocna która była ze mną bardzo długi czas.
Gdy ją dostałam była mi prawie do kostek gdy zaginęła w "niewyjaśnionych" okolicznościach (Mamuśka oddaj ją!) sięgała mi ledwo za tyłek i miała więcej łatek niż materiału oryginalnego.
Była po prostu najwspanialsza !
1/19/2015
5 dni do lepszego bloga - Lista 10 ulubionych
Witajcie !
Dziś startujemy z kolejnym wyzwaniem blogowym u Uli.
Wyzwanie w całości poświęcam Donatanowi jako podsumowanie jego pierwszego roku życia. Oczywiście szczegółowe podsumowanie będzie w dniu Jego pierwszych urodzin.
12/09/2014
Ulubiona tradycja i List do Św. Mikołaja (BW1 i BW2)
Dziś 2 w 1.
Niestety wczoraj nie dołączyłam się do wyzwania bo czasu mi zabrakło.
Moją ulubioną tradycją świąteczną jest oczywiście ubieranie choinki :) Nie ma u nas w rodzinie jakiejś żelaznej zasady co do jej ubierania. Raz jest ubrana dwa tygodnie przed czasem, za innym razem kilka dni przed Wigilią. Nową tradycją rodzinną jest lepienie pasztecików przeze mnie i Mamunię Olunię ( niebawem pojawi się przepis)- uwierzcie mi - są warte grzechu. Mówię to miesiąc po usunięciu pęcherzyka żółciowego-skusiłam się na grzyby z cebulą w cieście. Na szczęście nie dopadły mnie żadne skutki uboczne tego występku.
List !
Niestety wczoraj nie dołączyłam się do wyzwania bo czasu mi zabrakło.
Moją ulubioną tradycją świąteczną jest oczywiście ubieranie choinki :) Nie ma u nas w rodzinie jakiejś żelaznej zasady co do jej ubierania. Raz jest ubrana dwa tygodnie przed czasem, za innym razem kilka dni przed Wigilią. Nową tradycją rodzinną jest lepienie pasztecików przeze mnie i Mamunię Olunię ( niebawem pojawi się przepis)- uwierzcie mi - są warte grzechu. Mówię to miesiąc po usunięciu pęcherzyka żółciowego-skusiłam się na grzyby z cebulą w cieście. Na szczęście nie dopadły mnie żadne skutki uboczne tego występku.
List !
11/21/2014
11/20/2014
11/18/2014
11/17/2014
WYZWANIE BLOGOWE LISTOPAD - DZIEŃ 1
Witam Was po przerwie, 4 listopada wylądowałam w szpitalu z ostrym zapaleniem pęcherzyka żółciowego. Niby nic, a jednak. Boczek wyszedł mi boczkiem ... eh... 6 dni wyjętych z życia, 6 dni rozłąki z Donulkiem, dwa tygodnie rozłąki z blogiem. Ale już jestem i nie zamierzam znikać, a kolejne wyzwanie blogowe to świetna okazja do powrotu.
Dziś na pierwszy ogień idą marzenia, niby na wyciągnięcie ręki, a jednak dosyć odległe.
