Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karmienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karmienie. Pokaż wszystkie posty

7/03/2014

Co zjadł Dońko od 1 maja?

Co zjadł Dońko od 1 maja?
 
Nasza misja trwa nieprzerwanie od 1 maja, kolejnym etapem PANA BROKUŁA jest MAMUNIA GOTUJE . Były słoiczki jednoskładnikowe. Ekstra eko i cacy warzywa i owoce na 'dzień dobry". Jednakże nasz świat już od dawna ekstra ekologiczny nie jest. Bo co to za ekologia skoro pole marchewki jest koło autostrady? Także słoiczki odstawiliśmy i kupujemy niezdrowe i fuj fuj marchewki ze sklepu - które jemy i od których nigdy nie uciekniemy. Mam kilka słoiczków " w razie czego" w szufladzie jednak wole gotować Donkowi sama :)  

Co je już Dońko ?

WARZYWA :
- marchewka;
- ziemniaczek;
- groszek;
- dynia;
- brokuł;
- szpinak;
- pietruszka.

OWOCE:
- jabłko ( ze słoiczka go uczulił, świeże jest OK)
- bananek
- banan z owocami leśnymi
- banan z brzoskwinią i marchewka

KLEIKI I KASZKI
- kukurydziano - ryżowy
- mleczno - ryżowa waniliowa
- mleczno - ryżowa malinowa

MIĘSKO
- kurczaczek

RYBKA:
- łosoś

W kolejce czeka żółtko, kalafior, czarna porzeczka i cielęcinka.

Pozdrawiam ,
 


7/03/2014

MISJA PAN BROKUŁ zostaje pochłonięta przez MAMUNIA GOTUJE

MISJA PAN BROKUŁ zostaje pochłonięta przez MAMUNIA GOTUJE

MAJ 2014

ETAP I
Dzień 1 - Niepewnie i z zainteresowaniem. 4 malutkie łyżeczki + 40ml herbatki rumiankowej.
Dzień 2 - Pewniej, nadal z zainteresowaniem, jedna dłuższa przerwa. 3 duże łyżeczki bez popicia.
Dzień 3 - Słoiczek zjedzony do końca z uśmiechem na twarzy :) 4 łyżeczki z herbatką rumiankową do popicia :)
ETAP II
Dzień 1 (4) - Zdało się odczuć że Donek przygotowany był na marchewkę a tu taki psikus... pierwsza łyzeczka " hm... to nie marchewka... co oni mi dali?" druga D: " ejj Mamo to coś jest lepsiejsze od marchewki... dajjjjj jeszcze" :). 3 łyżeczki + 40 ml koperkowej do popicia.
Dzień 2 (5) - pycha pycha ... 3 łyżeczki bez popicia. brzuszek boli ojj boli bardzo ... :(
Dzień 3 (6) - KALAFIOR ZOSTAJE ZAWIESZONY NA RAZIE ...wracamy do marchewki
ETAP III
Dzień 1 (7) - Ze smakiem i uśmiechem - 3 łyżeczki + herbatka rumiankowa
Dzień 2 (8) - 3 łyzeczki + herbatka koperkowa
Dzień 3 (9) - reszta ze słoiczka + woda
ETAP IV
Dzień 1 (10) - " Hm.... a co to jest ?? Marchewka i ... ?" - 3 łyżeczki + herbatka koperkowa
Dzień 2 (11) - 3 łyżeczki + herbatka koperkowa
Dzień 3 (12) - reszta słoiczka + herbatka rumiankowa
ETAP V
Dzień 1 (13) - przerwa
Dzień 2 (14) - 2 łyżeczki + herbatka koperkowa -> po popołudniowej drzemce o mały włos nie poznałam własnego Synka - oczy i powieki zapuchnięte i czerwone, krostki w uszkach, na klacie.
Decyzja - odstawiamy jabłko i obserwujemy.
Dzień 3 (15) - przerwa, zapuchnięcie i krostki poschodziły
Dzień 16 - wracamy do marcheweczki jednak tym razem marchewka ze sklepu , ugotowana na parze i przetarta na siteczku - radość Donka bezcenna :)
Dzień 17 - marchewka ze słoiczka - 3 łyżeczki + herbatka do popicia
Dzień 18 - 3 łyżeczki + woda do popicia
Dzień 19 - 3 łyżeczki + herbatka
Dzień 20 - w momencie gdy zawartość łyżeczki znalazła się w buźce Donek zaniemówił i z zaciekawieniem zaczął badać języczkiem to co się w niej znalazło po chwili padł werdykt - PYCHAAA DAWAĆ JESZCZE :) - na pierwszy raz 2 łyżeczki + herbatka do popicia .
Dzień 21 - mniam mniam - 3 łyżeczki + popitka
Dzień 22 - reszta słoiczka + herbatka do popicia
BANANEK zdecydowanie podbił serduszko Donatana :)
Dzień 23 - pół słoiczka + woda do popicia; Dońko sobie kichnął z pełną buźką więc moja ulubiona bluzka jest ozdobiona marchewkowymi kropami :)
Dzień 24 - pierwszy posiłek Donka na tarasie :) - reszta słoiczka + woda do popicia
Dzień 25 - kleik kukurydziano- ryżowy - zjadł 3 łyżeczki ale bez zachwytu
Dzień 26 - przerwa
Dzień 27 - kleik - zjadł 2 łyżeczki - nadal bez zachwytu
Dzień 28 - Bananek
Dzień 29 - Bananek
Dzień 30 - Bananek
Dzień 31 - przerwa
CZERWIEC 2014
1. Bananek z owocami leśnymi. - mniam mniam
2. - II -
3. - II -
4. Marchewka z ryżem
5. - II -
6. Groszek - bolał brzuszek wiec zrezygnowaliśmy
7. Banan z brzoskwinią i marchewką.
8. Banan z brzoskwinią i marchewką.
9. Dynia z ziemniakiem
10. Dynia z ziemniakiem
11. Bananek
12. Bananek
13. Mamuniowa zupka
14. Mamuniowa zupka
15. Mamuniowa zupka
16. Mamuniowa zupka, tarte jabłuszko - brak reakcji alergicznej !
17. Mamuniowa zupka
18. Mamuniowa zupka
19. Kaszka mleczno - ryżowa o smaku waniliowym. - bardzo smakowało Donkowi - zachwytów i stękania przy jedzeniu było co nie miara.
20. Szpinak z ziemniakiem - początek ciekawy a potem mniam mniam mniam.
21. Szpinak z ziemniakiem.
22. Jarzynowa z kurczakiem - PYCHA !
23. Zupka mamusi z kurczaczkiem.

Na resztę jedzeniowych poczynań  zapraszamy do zakładki " MAMUNIA GOTUJE"

Pozdrawiamy,

 

3/04/2014

Nasz plan dnia ...

Nasz plan dnia ...
  Będąc jeszcze w ciąży postanowiłam sobie że  będę prowadziła plan dnia ...postanowienia nie zawsze idą w parze z chęciami, czasem i wszystkim ... niby zapisywaliśmy kiedy siku a kiedy kupa  i ile zjadł ale jak się okazało po kilku dniach była to mega rozpierducha i Donek mniał dzień rozpierdzielony strasznie. Raz jadł po 3 godzinach a raz po 6 - " bo tak pięknie spał a przecież cała noc go brzuszek bolał i płakał to go nie budźmy" i to był nasz błąd. Bo to go męczyło jeszcze bardziej, raz najedzony a raz głodny że zjadł by mleko razem z butelką. Całe szczęście że moja Mamuśka przejrzała te moje "genialne" zapiski i wzięła nas za dupy. Nic nam nie kazała, ale zaproponował konkretny schemat na próbę - w końcu kto szuka nie błądzi :) Konkretnie - jemy co 4 godziny - o 8, 12, 16, po kąpaniu koło 20, o 23 i o 3:30. Działało 3 dni - potem byli goście, schemat upadł w sumie też przez nasze ( moje i P. olewatorstwo) i znowu rozpierducha w życiu Młodego. 2 dni poszły się erolić i tyle z tego wszystkiego. Całe szczęście że Mamuśka potrafi nas dostawić do pionu i po raz kolejny wzięła nas za dupska i heja ho mamy dzień unormowany :) 


 Wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku :) 
Donek szczęśliwy bo zawsze ma pełny brzuszek :)
  Zazwyczaj sam się budzi 5 minut przed czasem karmienia, a o 23 jest brany na śpika, a na kolejne karmienie budzi się sam między 3:00 a 4:30.

Mamy dwie wersje kartek ściągaczek : 


Pierwsza była wersja po lewej ale stwierdziłam że mi nie do końca pasuje i powstała jej młodsza lepsza wersja :)

Pozdrawiamy,


2/18/2014

Odpadł kikut !

Odpadł kikut !
W sobotę 15.02 odpadł nam w końcu kikut. Nam nie - Donkowi.
Synuś śpi a ja odkryłam po prawie 23 latach że sprzątanie chwilami relaksuje.

Uczymy się siebie codziennie, odkrywamy się i poznajemy swoje działanie.
 Czasem nie wiadomo o co chodzi, czasem chodzi o jedzenie - zazwyczaj o nie chodzi.

Mamy w miarę stałe pory jedzenia - mianowicie:
8:00 - 120ml MM,
12:00 cyca + 60-90ml MM,
16:00 cyca + 60-90ml MM,
20:00 120ml MM
 ok 23:00 90ml MM
i ok 3:00 budzi się sam wtedy  je w granicach 60-120ml MM.

Donulek uwielbia kocyki i kokoniki z nich, ma swoje didulki  przypadły mu do gustu te z firmy na L. więc mamy 3 żeby w razie co nie było draki :)


Pozdrawiamy Agata i Donek