8/26/2014

O pewnym żółtym autobusie...

O pewnym żółtym autobusie...

8/25/2014

24.01 - 24.08 - 7 MIESIĘCY ZA NAMI

24.01 - 24.08 - 7 MIESIĘCY ZA NAMI
Dońko skończył wczoraj 7 miesięcy !
Mój duży chłopczyk !
Ten miesiąc zaowocował w wiele nowo nabytych umiejętności.
Nauka ich przyszła mu z dużą łatwością :)
Nie raz nie dwa duma nas rozpierała do łez, że TEN malutki, a zarazem duży człowieczek jest taki bystry.

Co za nami :
- udane próby siadania;
- wstaje w łóżeczku i poza nim przy naszej asekuracji;
- pluje na potęgę;
- pełza;

8/22/2014

Ostatni dzień sierpniowego wyzwania.

Ostatni dzień sierpniowego wyzwania.
No i dobrnęliśmy do ostatniego dnia wyzwania u Uli.
Dziś pora na stworzenie blogowego adresu kontaktowego.
Zakładając maila - założyłam go z myślą o moim pierwszym blogu - który tak naprawdę nawet nie ruszył. Potem przyszedł pomysł na mamuniowy-hotel, a adres maila został stary.

 Z momentem przyjścia na świat Donatana "mamuniowy" stał się Donkowem.
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad przejściem na swoje (nie mówię że już teraz, za tydzień czy za miesiąc ale w przyszłości) i nie wiem czy jest sens zmieniać na razie maila.

Po prostu jestem w rozterce - bo nie wiem czy miała bym zostać z adresem " mamuniowy - hotel" czy zmienić ją na " Donkowo". Co myślicie na ten temat ? Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii :)


Podsumowując 5 minionych dni wyzwania blogowego:
- lipcowa "edycja" podobała mi się bardziej  
- zadania z pozoru tak proste - wcale do łatwych nie należały;
- poznałam dużo fajnych blogów do których z całą pewnością wrócę nie raz;
- mobilizacja do pisania codziennych wpisów - ogromna. Nawiasem mówiąc ciekawe czy zostanie już taka cały czas.

Mam nadzieję że będziemy się wszystkie nadal odwiedzać ;)

Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. 

Korzystając z okazji przypominam i gorąco zapraszam na naszą rozdawajkę.

KLIK

Pozdrawiam,

8/21/2014

Dzień 4 - ulubiony cytat

Dzień 4 - ulubiony cytat
Przedostatni dzień blogowego wyzwania u Uli. Dziś czas na ulubiony cytat: 


Pozdrawiam, 

8/20/2014

Dzień 3 | O szczepieniu

Dzień 3 | O szczepieniu
Kolejny dzień wyzwania u Uli. Kolejny czyli 3 - zadaniowy - uporządkuj kolumnę swojego bloga.

Myślę że moja kolumna jest całkiem okej więc nic zmieniać w niej nie będę. Jednak jakbyście zauważyły coś rażącego po oczach to proszę dać mi znać.

Wczoraj byliśmy na szczepieniu z Donkiem i muszę się Wam pochwalić że mam najdzielniejszego syna na świecie ! 
Na sam zastrzyk poszedł z Tatą, bo ja rozmawiałam z Panem Doktorem. No właśnie... poszedł i wrócił ! Dacie wiarę ?! Nawet nie psiknął ! No nic po prostu nic :)

Waga pokazała że Doniasty waży 9140g ! - oj da się czuć na rękach , zdecydowanie :)

W "nagrodę" Synuś dostał Jabłkowe i Jagodowe wafelki ryżowe :)


Jabłkowe zasmakowały od razu, a jagodowych jeszcze nie otworzyliśmy :)
Nie mniej jednak uważam że cena 3,99 za 35 g ( ok.17 sztuk) chrupek to dość gruba przesada i był to jednorazowy taki mój wyskok.

 Producenci produktów dla najmłodszych to bez wątpienia bardzo mądrzy ludzie - w końcu rodzice nie będą oszczędzać na swoich pociechach i kupią im takie wafelki czy też paczkę biszkoptów za 10 zł albo i też 4 jogurciki za 12 zł - bo w końcu dostosowane do wieku i bio.

A Wy drogie Mamy kupujecie takie ( jeśli tak to co konkretnie)  specjały dla Waszych pociech ?
Może macie jakieś ciekawe przepisy na przekąski dla naszych Pociech?


Pozdrawiam,