4/19/2014

Zupełnie Świątecznie

Najserdeczniejsze życzenia zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt Wielkiejnocy, smacznego jajka, mokrego dyngusa oraz odpoczynku w rodzinnym gronie
 życzą 
Agata, Piotr i Donatan

4/12/2014

Na prawo...

Przy wypisie ze szpitala w zaleceniach zalecono nam wizytę w Poradni Neurologicznej dla Dzieci za 2-3 miesiące , także na początku marca zadzwoniłam do tejże poradni i zostałam zapisana na wizytę 10.04 między 13:00 a 15:00.
W czwartek stawiliśmy się całą rodziną koło 14:00 - przed nami troje dzieci - myślę sobie "oooo... ho... tłumów nie ma" po 30 minutowym okresie oczekiwania przyszła kolej na nas.
Zamiast  "dzień dobry" usłyszeliśmy " niech spocznie" ( tzn. ja i D. -  bo P. został z tobołkami na korytarzu) - myślę sobie "jest dobrze". Spoczęliśmy. Pani doktor pytała o wszystko, czy ktoś w rodzinie jest chory - padła odp.  nie ( dopiero pod koniec wizyty dowiedziałam się że noszenie okularów jest chorobą ) - itp. Padła komenda - "rozebrać do pieluchy". No więc Dońko został na pampuchu, pani go zaczęła oglądać, przewracać, pukać, stukać, ciągnąć za ręce do pozycji siedzącej (czy to w ogóle jest ok??), kręcić mu głową na siłę na prawo i lewo, cmokać pod nosem i ciężko wzdychać. Po czym wstała, zarządziła ubranie i zasiadła przy biurku czekając na mnie. Z  miną co najmniej nie fajną oznajmiła mi że NIE jest dobrze bo dziecko jest po przykurczane na prawo i wogóle wszystko na prawo i tak być nie może. Myślała że pocieszy mnie tym że inne dzieci są bardziej chore - no nie pocieszyła mnie, bo nie jestem nauczona cieszyć się cudzym nieszczęściem.
 Dostaliśmy skierowanie na USG głowy, do Poradni Okulistycznej i Poradni Rehabilitacyjnej z zaznaczeniem że pilne. Na wszystkich skierowaniach w okienku " ostateczne rozpoznanie" widnieje tajny kod G98  -  na jakimś portalu znalazłam że : "G98 to Inne zaburzenia układu nerwowego niesklasyfikowane gdzie indziej". 
Kolejna wizyta - 26.05. między 11:30 a 13:30. 
Powiem Wam że załamałam się konkretnie, jednak po powrocie do domu coś mnie tknęło i zaczęłam szukać informacji o tej lekarce w internecie, dowiedziałam się miedzy innymi ze pani doktor lubi wystawiać skierowania do różnych poradni bo nie lubi brać na siebie odpowiedzialności - ot takie hobby.
 Jednak dla pewności jesteśmy już zarejestrowani do poradni okulistycznej i na USG głowy na 29.04 w jednym szpitalu i na wtorek do Pani fizjoterapeutki - prywatnie, bo na wolny termin w poradni rehabilitacyjnej czeka się ok. 6-8 miesięcy - jeśli ten okres oczekiwania jest w przypadku PILNE to nie chce wiedzieć ile się czeka na wizytę normalnie...



4/07/2014

Dzieć na fejsie? - My jesteśmy na NIE !

Dzieć na fejsie? - My jesteśmy na NIE !
Ostatnio natknęłam się na artykuł o tym że pojawienie się dziecka na świecie równa się z pojawieniem jego na portalach społecznościowych. Wg statystyk 2/3 noworodków ma swój debiut na fejsie w ciągu pierwszej godziny życia - dla mnie osobiście jest to przerażające. Tak wiem można by było powiedzieć - " ma 22 lata a nie idzie z duchem czasu, zatrzymała się na etapie ciemnogrodu" - ale czy "duch czasu" pozwala nam na oddawanie prywatności naszej pociech? Pal sześć jeśli my - rodzice, ją mu odbierzemy ale z tego też artykułu dowiedziałam się że na ten występek pozwala sobie ponad 20% innych członków rodziny i grubo ponad 10% znajomych rodziny -  co uważam za kompletne przegięcie.
Nie mam absolutnie nic do rodziców którzy decydują się na opublikowanie swoich pociech w internecie bo to sprawa zupełnie indywidualna i każdy wie co robi.
Jednakże nas tj. mnie i P. chęć pochwalenie się Donatankiem na ryjbuku wcale nie porwała i jedynym zdjęciem jakie się tam pojawiło jest :


Mam nadzieje że Dzieć nasz nie będzie miał do nas pretensji w przyszłości ze nie pokazaliśmy jego buziulki całemu Światu.  

 Pozdrawiam, 


4/04/2014

Hity Donatana !

Hity Donatana !
1. Leżaczek- bujaczek Tiny Love  - zdecydowanie nr 1 w naszym rankingu :) Donek uwielbia go od pierwszego dnia, ja zresztą też - nie tylko za wygląd ale i za funkcjonalność. Używamy go  codziennie w formie leżaczka i łóżeczka, w pozycji leżącej i od niedawna półleżącej jednakże zawsze jako bujaczek :) Często też używamy wibracj.


2. Zasypka - po kąpaniu, po siusianiu, nałogowo tonami.


3. Smoczki Lovi - miłość D. od pierwszego momentu :) inne nie mają u Niego szansy.


 4. Czarno- białe obrazki - bardzo długo może je obserwować i śmiać się do nich.


5. IKEowa czarno biała pościel - obserwacji nie ma końca :)


 6. Pieluchy wielorazowe.


7. Uszka - miętosi od czasu do czasu ( zdecydowanie ma to po mnie :))


8. Czako - hit nad hity :) Obserwuje, czasem delikatnie dotknie :)


9. Sufity - białe sufity to jest coś !

10. Lampa w sypialni



Dziś nasz Kurczaczek skończył 10 tygodni :) 






4/02/2014

Poniedziałkowe 37,6'...

Poniedziałkowe 37,6'...
Pierwsza temperaturka za nami. Był płacz, był krzyk i ból brzuszka też był.
Wczoraj obyło się bez temperaturki został tylko ból brzuszka, dziś jest znacznie lepiej, były przytulasy, uśmiechy i nasze ulubione rozmowy :)

Donatanek wesolutki więc i cała rodzinka wesolutka :)