
No właśnie moje Drogie ( a co pozwolę sobie na prywatę ) co z nimi ??
Jak na moje to dość krępujący problem nawet dla kobiet w ciąży.
Najpierw swędzi, swędzi , ciągnie i swędzi - a rano budzisz się i widzisz - kolejna fioletowa albo czerwona pręga na brzuchu, udach albo cyckach ... Bez pytania czy ją chcemy, zapraszamy czy mamy ochotę ją gościć na naszym ciele, mam wrażenie że wogóle się nie liczy...